Pierwszy opłatek SPSW

2013-12-13

Pierwszy opłatek SPSW

Pierwsze nasze spotkanie opłatkowe SPSW zaczęliśmy od Mszy św. i modlitwy. Miedzy innymi takiej:
- "Módlmy się za naszych Przodków, którzy podjęli przed wiekami w Sejmie Wielkim ideę budowy Świątyni Opatrzności jako wotum wdzięczności za wolność Narodu, aby wspomagali  swoich potomnych w dokończeniu tego wspaniałego dzieła, w którego murach się znajdujemy i byśmy zachowali na wieki ten cenny i trudny skarb wolności, za który codziennie winniśmy dziękować Bogu."
Koncelebrowaną Mszę w dolnym kościele Świątyni Opatrzności Bożej w Wilanowie odprawili dla nas: świeżo mianowany i namaszczony na biskupa ksiądz Józef Górzyński i nasz kapelan ks. prałat Mirosław Nowosielski, który wygłosił również kazanie dla uczestniczących  w niej  członków Stowarzyszenia Potomków Sejmu Wielkiego, jak i dla zaproszonych przez nas gości z Polskiego Towarzystwa Ziemiańskiego, Związku Szlachty Polskiej i Polskiego Towarzystwa Heraldycznego.
Mieliśmy też okazję i przyjemność słuchać zarówno podczas Mszy, jak i później na przyjęciu opłatkowym, śpiewu warszawskiego chóru Gaudium pod kierownictwem pani Ewy Słapek z udziałem naszego członka Pawła Siemieńskiego, którego pomysłem i staraniem było zaproszenie tego chóru do nas.
Przyjęcie odbyło się w przyległym do Świątyni budynku Centrum konferencyjno-rekolekcyjnyjnym, gdzie w ogromnej sali długi stół przykryty białym obrusem, stojący na jej środku, dosłownie uginał się od darów bożych, które pod przewodnictwem ( jak i nad całym przedsięwzięciem)  Beaty Kazimierskiej-Korsak, członka zarządu i skarbnika SPSW, przygotowały ofiarnie członkinie Stowarzyszenia z własnych potraw i darów a także produktów przyniesionych przez członków SPSW.
Mowę powitalną wygłosił marszałek SPSW Andrzej Krzyżanowski, po czym Ksiądz Biskup w pięknych słowach zwrócił się do zebranych, by zakończyć swoje wystąpienie pobłogosławieniem przygotowanych opłatków, którymi następnie wszyscyśmy się polskim obyczajem bożonarodzeniowym częstowali i dzielili miedzy sobą, składając sobie nawzajem życzenia.
Chór Gaudium zaśpiewał dla nas (i z nami) najpiękniejsze kolędy, a Justyna Zielonka odczytała pomiędzy kolędami kilka fragmentów z książki Maji Łozińskiej „W ziemiańskim dworze”.  Raczyliśmy się potem znakomitymi śledzikami i sałatkami, makiem, ciastami  i piciem, cieszyliśmy się swoim wzajemnym towarzystwem i ciekawymi rozmowy długo jeszcze, by na końcu żegnając się, uznać gremialnie, iż to ze wszech miar udane spotkanie, godne jest i warte corocznego powtarzania.
AJK